Las o poranku paruje wilgocią, pachnie ziemią i zielenią. Siadam wśród paproci, oddycham i medytuję las. A może las medytuje mnie…?
Fraktale
Paprocie wokół mnie rosną, listki rozwijają się, jak fraktalna paproć Barnsleya. Samopowtarzalny skomplikowany matematyczny wzór, który mówi, że z natury nieprzewidywalny chaos, podąża za deterministycznymi regułami.
Wkrótce siedzę w karbońskiej dżungli paproci. Medytacja rozwija się, jak fraktal.
Podobno 350 milionów lat temu tropikalna puszcza porastała cały obszar Górnego Śląska, który leżał w ujściu rzeki, okresowo zalewanym przez morze. Słyszę jego szum. A może to korony drzew tak szumią…?
Karbońska dżungla
Skrzypy i paprocie, szybko obumierając, tworzyły torf, z którego później powstał węgiel. Wiecie, że 300 milionów lat temu węgiel był zielony? W karbońskiej puszczy było parno i gorąco. Zupełnie jak dziś. Wtedy było słychać brzęczenie karaczanów, szarańczaków i ogromnych ważek. Dziś słyszę byzczenie komarów, jak monotonny nieustający, wibrujący, wiercający się w mózg dźwięk. Uchylam powieki, jest ich cała chmara. Zamykam oczy i widzę gigantyczny las widłaków, skrzypów i paproci.
Magia ludowa
Wiele lat później, dla Słowian, paproć stała się świętą rośliną. Podobno stanowiła ważny składnik czarów, szczególnie tych miłosnych. Hildegarda z Bingen pisała, że paproci szczególnie unika diabeł i jego świta. Kto paproć przy sobie nosi, chroniony jest przed wpływem złych zaklęć i czarów. Noszona przy sobie podczas przesilenia zimowego, pozwala zrozumieć mowę zwierząt. A jeśli włoży się ją do szafy kobiety, przynosi powodzenie u mężczyzn. Wpleciona w wianek panny młodej, szczęście w małżeństwie wróży.
Skrzydła paproci
W „Oswobodzeniu silnej kobiet” Clarissy Estes, Matka Wszystkich Dróg (obecna w rytuałach i zwyczajach kobiet) była nazwana „Matką Skrzydlatych Liści Paproci”. Matka Wszystkich Dróg, to jedno z piękniejszych wcieleń świętej kobiecości.
Zielarstwo
Niektóre odmiany paproci leczą reumatyzm, podagrę, ischias, jest też remedium na pasożyty, szczególnie nie lubi jej tasiemiec.
Pastorał paproci (młodziutkie, zwinięte na czubku listeczki), zwane też fiddlehead, są pełne cennych składników odżywczych. Zawierają witaminę A, wzmacniają układ opornościowy, a także sód, potas, wapń i magnez. Są jadalne i w smaku przypominają podobno… szparagi.
Nasięźrzał – zaglądając w nieświadomość
Legenda głosi, że paproć zakwita raz do roku w Noc Kupały, czyli w najkrótszą noc w roku. Kto kwiat znajdzie, posiądzie wielkie szczęście. A znaleźć go może tylko osoba o czystym sercu… To jedna z moich ulubionych baśni, która porusza moją słowiańską duszę. Opowiada o zanurzaniu się w mrok nieświadomości, by odnaleźć pełnię, symbolizowaną przez rzadki kwiat. W istocie kwitnie niepozornym kwiatem tylko jeden gatunek paproci, zwany nasięźrzałem. Można by przetłumaczyć nazwę tego kwiatu – spojrzałem na siebie. Idź zatem w głąb ciemnego lasu, by spojrzeć na siebie, skonfrontować się ze sobą – to będzie szczęście Twoje… Tylko ten, kto zintegruje cień, znajdzie spełnienie w życiu. Kwiat paproci nazywany był też Perunowym Kwiatem i burza sprzyjała jego kwitnieniu.
W ciemnym lesie
W mchu wilgoci
Rośnie sobie
Gąszcz paprociGdy najkrótsza
Noc zapada
Wiedźma tobie
Tak powiadaNocy czeluść
Taniec cieni
Twoje życie
Wnet odmieniCzyste serce
Jasna dusza
Niechaj w nocy
Mrok wyruszaKwiatu szukaj
Co go nie ma
Lecz go znajdziesz
Jeśli trzebaCień pokochaj
Szukaj śmiele
Nago w lesie
Nie w kościeleWilgoć mroku
Mrok wilgociGdzieś tam rośnie
Kwiat paprociTwoja dusza
Ciało Twoje
otwierają
w noc podwojeŻeby miłość
Żeby radość
w życiu twoim
dała zadość© Małgosia Rychert-Kita
Zanim…
Siedzę pod sosną… Medytacja poniosła mnie 350 milionów lat temu. Śląsk porastała wtedy bujna dżungla paproci. Później paprocie malały, ale ich znaczenie w magii, rytuale, kulturze rosło. Zanim wytną ostatnie drzewo, zanim zniknie ostatni las… poszukaj siebie w czasie Letniego Przesilenia… Poszukaj kwiatu paproci w gąszczu nieświadomości. I zobacz… co jeszcze możemy ocalić.
