O drzewkach bonsai i edukacji opartej o relację
Dziękuję… Jestem bardzo poruszona odzewem na mój post o strajku nauczycieli. Od tygodnia rozmawiam, odpowiadam, czytam Wasze wiadomości i myślę, że Polska jest piękniejszym miejscem, niż […]
Dziękuję… Jestem bardzo poruszona odzewem na mój post o strajku nauczycieli. Od tygodnia rozmawiam, odpowiadam, czytam Wasze wiadomości i myślę, że Polska jest piękniejszym miejscem, niż […]
Trudno bardzo mi to napisać. I trochę się boję. Ale z lęku nie wyniknęło nigdy nic dobrego… Byłam nauczycielką przez 10 lat. Kochałam swój zawód całym sercem.
Tak, niekoniecznie wyżej wymienione zawody „pomagaczy” różnią się tym, że mają „jedną nóżkę bardziej niż drugą”, jak w starym dowcipie z długą brodą.
Odkąd na wykładach Profesora Sławka usłyszałam o Henrym Davidzie Thoreau (a były to wykłady pasjonujące), czytam „Walden, czyli życie w lesie” raz do roku – w wakacje
– Przywieźli wulkan – mówi konspiracyjnym szeptem portier, witając mnie w progu biblioteki. – Słucham? – pytam nieco zaskoczona, z przekonaniem, że się